Szkoła angielskiego online, która nie udaje korpo.
AngielskiToMy powstało z prostego buntu: za dużo osób po latach nauki dalej bało się powiedzieć jedno zdanie po angielsku. Dlatego zbudowaliśmy szkołę, w której uczeń nie jest numerkiem, a lekcja nie jest odklepaniem rozdziału z książki. Uczymy indywidualnie, po ludzku i z konkretnym celem.
Nie sprzedajemy “systemu”. Budujemy relację, która pomaga mówić.
W wielu szkołach językowych wszystko wygląda jak taśma: podręcznik, platforma, schemat, odhaczone. My idziemy w przeciwną stronę: człowiek, cel, rozmowa, feedback i materiały dopasowane do ucznia.
Nie uczymy wszystkich tak samo
Inaczej pracujemy z maturzystą, inaczej z osobą jadącą za granicę, a inaczej z kimś, kto blokuje się w pracy.
Mówienie jest priorytetem
Uczeń ma używać języka, nie tylko “znać zasady”. Gramatyka ma pomagać w komunikacji, a nie ją zastępować.
Lektor to nie robot od lekcji
Dobry lektor rozumie człowieka po drugiej stronie ekranu. Dlatego stawiamy na osobowość, kontakt i energię.

Wojciech Czyż i Mikołaj Hopp. Od korepetycji do dużej szkoły online.
AngielskiToMy nie powstało w salce konferencyjnej z prezentacją inwestorską. Powstało z praktyki: z rozmów z uczniami, maturalnych live’ów, ebooków i obserwacji, że klasyczna nauka angielskiego często produkuje stres zamiast swobody.
Od początku chodziło o coś prostego: stworzyć miejsce, w którym uczeń czuje, że ktoś naprawdę widzi jego cel, poziom, blokady i tempo. Bez oceniania. Bez sztucznej powagi. Bez lekcji prowadzonych “byle odhaczyć”.
Za AngielskiToMy stoją konkretni ludzie.
Nie jesteśmy anonimową platformą ani korpo-szkołą z przypadkowymi lektorami. Budujemy zespół osób, które potrafią uczyć skutecznie, normalnie i bez szkolnej spiny.

Nasz zespół to największa przewaga AngielskiToMy.
Technologia, AI i materiały są ważne, ale uczeń najbardziej zapamiętuje człowieka, z którym ma lekcję. Dlatego stawiamy na lektorów, którzy umieją połączyć kompetencje z ludzkim podejściem i normalną atmosferą.
Zaczęło się od korepetycji. Dzisiaj inspirujemy innych do działania.
To nie była historia “od razu wszystko działało”. Były pierwsze lekcje, pierwsze live’y, pierwsze ebooki, pierwsze rekrutacje i momenty, w których trzeba było robić rzeczy większe niż nasz ówczesny poziom.
Pandemia, pierwsze korepetycje i pierwsza myśl: “da się inaczej”.
Zaczęliśmy od pomagania młodszym znajomym. Szybko zobaczyliśmy, że problemem wielu uczniów nie jest “brak talentu”, tylko blokada, stres i nauka oderwana od realnego używania języka.

Pierwsze ebooki, live’y maturalne i moment, w którym zrobiło się poważnie.
Maturalne materiały i live’y pokazały nam, że młodzi ludzie chcą nauki podanej prosto, konkretnie i bez zadęcia. Gdy na pierwszych większych transmisjach pojawiły się setki osób, dostaliśmy jasny sygnał: to ma sens i trzeba iść dalej.

Budujemy zespół i przestajemy być “projektem po godzinach”.
Zaczęliśmy rekrutować lektorów, układać standardy pracy i szkolić osoby, które rozumiały naszą filozofię: uczeń ma czuć progres, a nie tylko “zaliczyć lekcję”. To był etap przejścia od improwizacji do prawdziwej szkoły.

AI, customizowane lekcje i materiały, które nie wyglądają jak z losowej książki.
Zaczęliśmy mocniej wykorzystywać AI do tworzenia materiałów dopasowanych do ucznia. Nie po to, żeby zastąpić lektora, tylko żeby dać mu lepsze narzędzia: bardziej trafione ćwiczenia, tematy i przykłady.

AngielskiToMy staje się marką, którą ludzie kojarzą z innym podejściem do nauki.
Rosnąca społeczność, coraz większy zespół, więcej uczniów i jeszcze mocniejszy nacisk na komunikację. Zaczęliśmy pokazywać, że szkoła językowa może mieć osobowość, content, energię i normalny kontakt z ludźmi.

Setka lektorów, większa odpowiedzialność i wyjście poza same lekcje.
Dzisiaj AngielskiToMy to nie tylko zajęcia online. To zespół około 100 lektorów, społeczność uczniów i marka, która aktywnie angażuje się w konferencje dla młodzieży, pokazując, że edukacja, przedsiębiorczość i działanie mogą iść razem.

Nie jesteśmy anonimową platformą. Tu naprawdę są ludzie.
To ważne, bo w nauce języka relacja ma ogromne znaczenie. Uczeń szybciej przełamuje barierę, gdy czuje, że po drugiej stronie jest ktoś normalny, cierpliwy i zaangażowany.
Indywidualna relacja
Uczeń pracuje z lektorem, który zna jego cel, tempo i trudności.
Około setka lektorów
Zespół rośnie, ale dalej pilnujemy stylu: normalnie, konkretnie, bez szkolnej spiny.
Korpo atmosfery
Nie chcemy, żeby uczeń czuł się jak w systemie. Ma czuć, że ktoś naprawdę prowadzi go przez naukę.
Opinie Google
Uczniowie doceniają luźną atmosferę, cierpliwych lektorów i realny progres w mówieniu.
Chcesz zobaczyć, czy nasz styl pasuje do Ciebie?
Umów darmową lekcję próbną. Sprawdzimy Twój poziom, cel i dobierzemy sposób nauki bez presji i bez szkolnej atmosfery.